Drewniana cerkiew w Chyrowej jest obecnie kościołem rzymskokatolickim filialnym pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Cerkiewka usytuowana w dolinie rzeki Iwełka, odmiennie niż większość cerkwi, które zwykle budowane były na wzgórzu, w miejscu dla wszystkich widocznym. Drewniana grekokatolicka cerkiew, wzniesiona w XVIII wieku. Jest zabytkiem Szlaku Architektury Drewnianej. Cerkiew w Chyrowej jest świątynią orientowaną, trójdzielną. Zamknięte półkoliście prezbiterium i sąsiadująca z nimi od północy zakrystia są murowane, nawa i babiniec drewniane o konstrukcji zrębowej. Wieża słupowa. Pomiędzy nawą a prezbiterium rokokowy ikonostas, który został gruntownie odnowiony w latach 90. XX wieku. Za barokowym ołtarzem z XVIII wieku znajduje się cudowny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. W 1932 r. cerkiew została gruntownie wyremontowana, a jej wnętrze zostało ozdobione polichromią. Po wojnie budowla niszczała, rozpoczęto nawet rozbiórkę. Remont podniszczonej świątyni przeprowadzono w latach 80. XX wieku.

Legenda głosi, że w miejscu, gdzie stoi cerkiew, znaleziono cudowny obraz Matki
Boskiej z Dzieciątkiem, który bez ludzkiej pomocy przywędrował z Węgier. Właściciele próbowali zabrać go z powrotem, ale konie nie chciały ciągnąć wozu. Dopiero woły wóz pociągnęły, obraz jednak wrócił do Chyrowej. Umieszczono go w głównym ołtarzu wybudowanej w tym miejscu cerkiew. Jeszcze w okresie międzywojennym cerkiew odwiedzały liczne pielgrzymki, również ze Słowacji.

GPS
49° 31.714’ N, 21° 37.044’ E

Adres/wskazówki dojazdu
Jadąc drogą nr 19 w stronę Barwinka, w Tylawie skręcamy w prawo na drogę lokalną w kierunku Mszany. Po ok. 9 km skręcamy w lewo na drogę dojazdową do świątyni
(obecnie kościół filialny parafii w Iwli). Po ok. 300 m dojeżdżamy do celu. Klucze w domu za potokiem.

Kontakt
tel. 13 433 05 15

Msze św.
w niedziele i święta o 11.00.

Ścieżka ma kształt pętli długości 4 km i prowadzi po najniżej położonych terenach rezerwatu „Tysiąclecia na Górze Cergowej” i pozwala zapoznać się z bogatą florą. Czas przejścia to ok. 2 godziny.Można tu dojechać z Dukli przez przysiółek Cergowej – Zakluczynę i zostawić samochód na placu lub dojść z rynku żółtym szlakiem.

GÓRA CERGOWA zwana też Górą Cergowską lub Wielką Górą wznosi się na wysokość 716 m. n.p.m. i położona jest na południowy wschód od Dukli. Jej nazwa ma celtyckie pochodzenie: „kerg” znaczy góra. Od innych wzniesień Beskidu Dukielskiego odróżnia ją charakterystyczna trójgarbna sylwetka. Południowe, gęsto zalesione, stoki Cergowej wznoszą się dość łagodnie, natomiast północne opadają głęboką zerwą w dolinę Jasionki. Swój kształt góra zawdzięcza budowie geologicznej: nasunięcie płaszczowiny dukielskiej na płaszczowinę śląską spowodowało tak silne nachylenie stoków, dochodzące do 40-70%.

„REZERWAT TYSIĄCLECIA NA GÓRZE CERGOWEJ” został on utworzony w 1963 roku  na powierzchni 63,50 ha. Chroni naturalne zbiorowiska leśne z dominującym zespołem buczyny karpackiej oraz wartości krajobrazowa tej części Beskidu Niskiego. Zarządcą rezerwatu jest Nadleśnictwo Dukla. Na jego terenie występują 156 gatunków roślin naczyniowych (18 drzewiastych, 18 krzewów, 120 roślin zielonych). Znaczną grupę, 33 gatunki, stanowią rośliny górskie. Stwierdzono występowanie ponad 100 gatunków grzybów. Dominuje tu zespół jaworzyny miesiącznicowej. Ochronie podlega wielogatunkowy las jodłowo-bukowy z ciekawym zespołem roślin i jaworzyny górskiej oraz ponad 100 krzewów cisa. Ozdobą bogatej flory są stanowiska rzadkich roślin , min. kłokoczki południowej (krzew terenów ciepłych), języcznika zwyczajnego (rzadka paproć), czosnku niedźwiedziego, kruszczyka szerokolistnego. Rośnie tu 100 gatunków grzybów (także rzadkich). Pod szczytem Cergowej wypływa źródełko nad którym wybudowano kapliczkę związaną z kultem św. Jana z Dukli. Występują tu także naturalne formy geologiczne (jaskinie, skalne wychodnie piaskowców krośnieńskich, zsuwy i pobrywy.
Ścieżkę przyrodniczą tworzą przystanki, które wprowadzają w bogaty świat flory rezerwatu „Tysiąclecia na górze Cergowej” i ukazują osobliwości góry. Przystanki tworzą takie punkty jak:

  • SKRAJ LASU,
  • REZERWAT „TYSIĄCLECIA NA GÓRZE CERGOWEJ”,
  • PODSZYT,
  • STAWY,
  • ZŁOTA STUDZIENKA,
  • OSTAŃCE SKALNE,
  • LAS GÓRSKI.

Ścieżka posiada dobrze utrzymaną infrastrukturę szlakową, jest dobrze oznakowana i cieszy się popularnością. Najpiękniej wygląda wiosną, kwitnie tu bardzo wiele geofitów: cebulica dwulistna, śnieżyca przebiśnieg, czosnek niedźwiedzi, zawilec gajowy, ziarnopłon wiosenny, kokorycz pusta i pełna.

Folder informacyjny: Ścieżka przyrodnicza do Złotej Studzienki pdf

Jest to najdłuższy w polskich górach szlak turystyki jeździeckiej, wytyczony przez PTTK w 2000 r. Liczy 400 km, zaczynając się w Brennej w Beskidzie Śląskim, a kończąc w Wołosatym w Bieszczadach ioznaczony jest kolorem pomarańczowym. Na pokonanie szlaku w całości trzeba spędzić 14 dni w siodle. Trasę podzielono na 14 etapów obowiązujących przy zdobywaniu odznaki PTTK.

Odcinek Transbeskidzkiego Szlaku Konnego przebiegający przez tereny gminy Dukla stanowi 10 etap Kotań – Lipowiec, który przebiega przez:

Kotań – Huta Polańska – Krempna – Polany –Olchowiec – Wilsznia – Smereczne – Tylawa – Zyndranowa – Lipowiec (Stanica – u P. Józefa Kuśnierza)

Więcej informacji: https://gtj.pttk.pl/index.php/szlaki-konne/szlaki-konne-glowne/transbeskidzki-szlak-konny-pttk/

Długość szlaku czerwonego: 8,5 km

Szlak czerwony MTB „Przez Franków” to atrakcyjna trasa dedykowana miłośnikom kolarstwa górskiego o zmiennym profilu i zmiennej nawierzchni. Powstała przy współpracy Gminy Dukla i Nadleśnictwa Dukla.

Rozpoczyna się w Wietrznie przy Domu Ludowym i prowadzi przez przysiółek Wietrzna Banię, Zboiska, Duklę, Nadole, a kończy się na węźle z gminnym szlakiem niebieskim na drodze Teodorówka-Pałacówka w okolicach Wzgórza 534.

Trasa w większości prowadzi przez leśne tereny. Mijając siedzibę OSP Wietrzno szlak skręca w lewo kierując się w stronę zabytkowego drewnianego kościoła z XVIII w. pw. św. Michała Archanioła.

Po pokonaniu 200 m szlak skręca w prawo i dróżką po „płytkach” prowadzi do drogi asfaltowej. Skręcając w lewo znaki kierują do kolejnej drogi asfaltowej Wietrzno-Kobylany. Trasa skręca w prawo w drogę wśród zabudowań, prowadzącą do Łęk Dukielskich. Po około 500 m skręcając w lewo rozpoczyna się droga szutrowa. Po 1 kilometrze szlak skręca w prawo w polną drogę prowadzącą w teren leśny. Trasa prowadzi w pobliżu potoka, który trzeba pokonać w bród.

ŁAZY – KURHANY

Cmentarzysko kurhanowe położone jest w południowo wschodniej części Łęk Dukielskich, na terenie przysiółka „Łazy”. Zajmuje rozległy stok wzniesienia o wysokości 374 m n.p.m. Pierwotnie było złożone z kilkunastu kopców, z których dziesięć zostało przebadanych w 1959 i 1969 roku przez dra. Józefa Jankowskiego, dyrektora Muzeum Regionalnego w Krośnie. Rozmiary nasypów były zróżnicowane, mniejsze miały 3-3,5 m średnicy i wysokości ok. 40 cm, większe zaś 6-6,5 m średnicy i 60 cm wysokości. Dwa z zachowanych do dziś kopców posiada średnicę około 15 m i wysokość 1,5 m.

Pod nasypami odkryto bardzo dużo fragmentów pradziejowych naczyń glinianych, a w jednym z kurhanów natrafiono także na ślady palenisk. Nie odkryto natomiast śladów pochówków.

Obszar cmentarzyska jest wpisany do rejestru zabytków i jest prawnie chroniony.

Zjeżdżając w Zboiskach ze wzniesienia przy leśniczówce szlak przecina się z żółtą trasą „Przez Łazy”, prowadząc dalej przez mostek i odbijając w prawo przez teren leśny. Szlak na polanie delikatnie odbija w prawo wprowadzając w kolejny leśny kompleks. Dalej prowadzi w pobliżu najwyższego wzniesienia w Dukli – Frankowa, na którym w latach 60. i 70. XX znajdowała się skocznia narciarska.

SKOCZNIA NARCIARSKA NA FRANKOWIE

Została ona zbudowana w drugiej połowie lat 60. XX wieku przez lokalną firmę Zakład Naprawczy Mechanizacji Rolnictwa w Dukli oraz w dużej mierze dzięki inicjatywie i determinacji Tadeusza Ciuły, Stanisława Habrata oraz wkładowi pracy młodzieży. W końcu lat 60. i w latach 70. XX wieku bardzo często korzystano ze skoczni K30 i organizowano na niej lokalne konkursy skoków narciarskich, organizowano nawet lokalne turnieje czterech skoczni, które obejmowały także obiekty w Sanoku, Iwoniczu-Zdroju i Zagórzu. Ówczesny rekord skoczni wynosił 35 m. W kolejnych latach obiekt ten został jednak zniszczony przez wandali, którzy zdemolowali wieżę sędziowską i drewniany najazd. Pierwszy konkurs odbył się w 1968 r, natomiast ostatni rozegrał się w 1980 roku. Skoczkowie dukielscy to m.in.: Leszek Zając, Kazimierz Wójcik, Stanisław Malczewski, Bogdan Głód.


Czerwonym szlakiem MTB „Przez Franków” dojeżdżamy do niebieskiego Szlaku Rowerowego Gminy Dukla, na drodze Teodorówka-Pałacówka w okolicach Wzgórza 534.

Jeżeli lubicie leśne trasy z naturalnymi atrakcjami, ale także z historycznymi ciekawostkami, ten szlak będzie idealny na rowerową przygodę!

Długość szlaku żółtego: 5,3 km

Szlak żółty jest łącznikiem z Wietrzna do niebieskiego Szlaku Rowerowego Gminy Dukla w Zboiskach. Rozpoczyna się w centrum Wietrzna obok Domu Ludowego przy węźle ze szlakiem zielonym „Wokół Grodziska”. Początkowo kieruje się ścieżką w stronę zabytkowego drewnianego kościoła, a następnie dróżką po tzw. „płytkach” prowadzi koło cmentarza do szlaku zielonego, który skręca na Sośninę.

Dalej szlak prowadzi drogą asfaltową na tzw. „Folwark”, gdzie krzyżuje się z niebieskim Szlakiem Rowerowym Gminy Dukla i po przekroczeniu drogi gminnej Wietrzno-Łęki Dukielskie kieruje się asfaltową, wiejską drogą na południe.

Po ok. 0,5 km droga asfaltowa skręca, a szlak dalej prosto po drodze gruntowej prowadzi poza zabudowę wiejską w stronę przysiółka Łazy.

Odcinek śródpolny jest bardzo atrakcyjny ze względu na urozmaicony teren oraz piękne widoki jakie pojawiają się w wielu miejscach. Po pokonaniu niewielkiego zadrzewionego obniżenia szlak dalej dociera do asfaltowej drogi w przysiółku Łazy i drogą poprzez las schodzi w dół.

W pobliżu ostatniego domu można zjechać zielonym szlakiem łącznikowym, który prowadzi przez kurhany do czerwonego szlaku MTB „Przez Franków”. Ostatnie kilkaset metrów szlaku żółtego to płaski teren doliny Jasiołki.

Trasa kończy się na węźle z gminnym szlakiem niebieskim na drodze Zboiska – Wietrzno.

Szlak żółty to trasa, na której suma przewyższeń to 119 m ze średnim nachyleniem podjazdu wynoszącym 4% oraz średnim nachyleniem zjazdu – 5,2%.

Długość szlaku żółtego: 5,3 km
Drogi leśne – 3,7 km
Drogi szutrowe – 1 km
Drogi asfaltowe – 0,6 km

Szlak rowerowy „Wokół Grodziska” to zróżnicowana sieć tras położona w rejonie Wietrzna i Bóbrki na północ od Dukli, na który składa się główny szlak zielony oraz kilka krótkich łączników w kolorach: żółtym, czerwonym i czarnym.
Główny szlak stanowi znakowany na zielono około 12 km odcinek zaczynający się w centrum Wietrzna przy budynku Domu Ludowego.

WIETRZNO


Wietrzno – to najstarsza wieś w gminie Dukla położona w dolinie Jasiołki, oddalona 5 km od Dukli, przy drodze z Dukli do Zręcina. Ślady człowieka przebywającego na tym terenie pochodzą z epoki neolitu (4 tys.-2 tys. lat p.n.e.), późniejsze z epoki brązu i żelaza (1300- 400 lat p.n.e.) oraz z okresu wpływów rzymskich (I-IV w. n.e.). W lesie między przysiółkami Banią a Łazami znajduje się ciałopalne cmentarzysko kurhanowe. W okresie wczesnośredniowiecznym istniał tu gród obronny, będący osadą typu miejskiego, datowany na X-XII w.

Najwcześniejsza wzmianka o Wietrznie pochodzi z 1227 roku. Wieś była własnością cystersów z Koprzywnicy. Podarował ją opactwu Mikołaj Bogoria. Jak wskazują dokumenty miejscowość była bardzo dobrze zagospodarowana (były tu dwa folwarki, młyn na Jasiołce, stawy rybne i karczma).W 1345 roku król Kazimierz Wielki wyznaczył tędy drogę dla kupców z Biecza przez Żmigród, Sanok i dalej na wschód. W latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia odkryto tu „olej skalny”- ropę naftową, powstały kopalnie czynne do dziś. Od 1888 roku działała tu, przeniesiona z Ropianki, zawodowa szkoła nafciarska – Praktyczna Szkoła Wiercenia Kanadyjskiego. Z Wietrzna pochodził Kazimierz Chłędowski, pisarz, publicysta, polityk i minister Galicji w rządzie austriackim w Wiedniu. W czasie II wojny światowej Wietrzno było ośrodkiem ruchu oporu. Istniało tu tajne nauczanie i konspiracja zbrojna.

Na uwagę zasługuje XVIII w. kościółek drewniany pw. św. Michała Archanioła z późnobarokowym wystrojem, stojący
malowniczo na wzniesieniu w otoczeniu starodrzewów. W kościele znajduje się uznawany za cudowny obraz Matki Boskiej Anielskiej, który według podań przywędrował z Węgier. Z obrazem związana jest śpiewana w wietrzniańskim kościele pieśń religijna „Cudowna Matko Łask Wszelakich”.


Szlak zielony prowadzi drogą asfaltową w rejon Sośniny, gdzie rozpoczyna się właściwa wielka pętla. W rejonie przysiółka Myszkowskie szlak ten łączy się ze Szlakiem Rowerowym Gminy Dukla oznaczonym kolorem niebieskim. W tamtym rejonie znajduje się kilka ciekawych punktów widokowych oraz farma turbin wiatrowych. Z Myszkowskiego szlak kieruje się w rejon wzgórza Dzwonnicka, który omija traweresem aż do tzw. drogi kopalnianej. Odcinek drogi kopalnianej to dobrze utwardzona stara droga prowadząca w kierunku najstarszej na świece kopalni ropy naftowej w Bóbrce, gdzie obecnie znajduje się Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza i czynna do dzisiaj kopalnia. Obiekt ten jest unikalny w skali światowej. Na powierzchni ok. 20 ha zgromadzono unikatowe eksponaty będące bogactwem XIX-wiecznej wiedzy inżynierów i techników. Dzięki działaniom Ignacego Łukasiewicza, Tytusa Trzecieskiego i Karola Klobassy-Zrenckiego ta część Polski stała się kolebką światowego przemysłu naftowego. Muzeum powstało w 1961 roku w celu ochrony reliktów industrializacji i dla ocalenia dziedzictwa naftowego poprzez ochronę przed zniszczeniem autentycznych budynków, maszyn, urządzeń, narzędzi i dokumentów o polskim przemyśle naftowym. Najcenniejszymi eksponatami są kopanki ropne z XIX w. „Franek” i „Janina”, które nadal produkują olej skalny. Zabytkami z czasów Ignacego Łukasiewicza jest ufundowany przez niego kamienny obelisk upamiętniający datę założenia tej kopalni, tzw. Dom Łukasiewicza z 1865 roku, warsztat i kuźnia kopalni Bóbrka. Ponadto na terenie muzeum znajduje się zrekonstruowana wiertnica ręczna, stacja paliw CPN oraz wiele innych maszyn i urządzeń służących do wydobycia ropy naftowej.

Szlak jednak omija samo muzeum i wspina się na najwyższe wzniesienie na szlaku – Grodzisko 426 m n.p.m. Na szczycie znajduje się mała polanka z wiatą i miejsce na odpoczynek. Z lesistego wzgórza Grodzisko szlak prowadzi dalej w dół przez stary wczesnośredniowieczny gród obronny. Osada Wietrzniów stanowi poczwórny pierścień wałów i fos obronnych. Obiekt ma kształt wrzecionowaty. Stanowi go teren właściwego grodu od strony wschodniej, tj. stromej skarpy. Ma on wymiary 90×70 m. Dochodzą do niego łukowate wały, poprzedzone fosami, trzech podgrodzi. Łączna długość grodziska wynosi 150 m. Na szczycie, na zachód od grodziska znajduje się kopiec, prawdopodobnie pozostałość po punkcie obserwacyjnym “straży”. Mogła tu kiedyś być wieża, z której obserwowano okolicę. Wały grodziska były konstrukcji drewniano-ziemnej. Gród miał dwie fazy istnienia w okresie wczesnośredniowiecznym w X-XI i XII wieku. Ślady popiołu świadczą, że uległ pożarowi.

Schemat grodziska w Wietrznie z wałami wg. A. Żakiego

Z grodziska szlak prowadzi poprzez wały obronne i dochodzi do kolejnej kopalnianej drogi. Odcinek przez wały ze względów bezpieczeństwa jest odcinkiem jednokierunkowym, aż do drogi asfaltowej. Dalszy fragment to powiatowa droga, szlak znów wchodzi w zabudowę Wietrzna, ale omija centrum i poprzez malowniczy wąwóz wspina się w kierunku Grodziska, które jednak trawersuje południowymi stokami i prowadzi dalej do przysiółka Sośnina. Tutaj wielka pętla kończy się łącząc z odcinkiem z centrum wsi.

Dodatkowe odcinki łącznikowe pozwalają na modyfikację dużej pętli i tak spod Dzwonnickiej można szybko zjechać żółtym szlakiem do drogi kopalnianej lub odwrotnie – dł. odcinka 800 m.


Kolejny żółty wariant to skrót z drogi kopalnianej trawersem pod Wyszowcem do węzła szlaków na skraju lasu przy miejscu piknikowym – dł. odcinka 900 m.

Jadąc tym odcinkiem w odwrotną stronę można wybrać jeszcze inny wariant przez Wyszowiec czarnym szlakiem, który jest trasą jednokierunkową ze względu na bardzo stromy zjazd.


Z węzła na skraju lasu /miejsce piknikowe wychodzi również czerwony szlak przez tzw. Potoki prowadzący na punkt widokowy na Myszkowskim, gdzie łączy się z wielką zieloną pętla. Ten szlak jest na dolnym odcinku bardzo wymagający,
gdyż prowadzi wąską ścieżką nad wąwozem i pokonuje w bród niewielki, ale stromy potok w wąwozie – dł. odcinka 1,5 km.


Kolejny żółty łącznik to szlak z rejonu wałów pod Grodziskiem do szlaku zielonego powyżej wąwozu, dzięki czemu omija się jednokierunkowy odcinek „wałowo-grodowy” i drogę asfaltową – dł. odcinka 300 m.


Z kolei łącznik żółty z centrum wsi przez tzw. Krówkę na Sośninę to alternatywa dla asfaltowego odcinka początkowego fragmentu zielonej pętli, gdyż żółty wariant prowadzi starą polną drogą wśród pól, łąk i zadrzewień i łączy się z zielonym szlakiem nieopodal głównego węzła na Sośninie – dł. odcinka 1 km.

Największa część szlaku prowadzi leśnymi drogami, a tylko
fragmenty po drogach szutrowych czy asfaltowych.
Długość szlaku zielonego: 12 km
Drogi leśne – 5,2 km
Drogi szutrowe – 3,5 km
Drogi asfaltowe – 3,5 km

Zapraszamy do udziału w konkursie na naszym fanpage’u – https://www.facebook.com/dukla.it.

Konkurs trwa od 9 lutego od godziny 19.00 do 16 lutego do godziny 22.00

Zadanie konkursowe polega na wklejeniu zdjęcia związanego z ulubionym miejscem w Gminie Dukla z krótkim opisem, dlaczego właśnie to miejsce jest tym ulubionym.

Wygrywa 20 osób, użytkowników facebooka, które poprawnie wykonają zadanie.

Do wygrania:

I miejsce: Informator Turystyczny Gminy Dukla, Szlaki Rowerowe Gminy Dukla, Mapa Turystyczno-nazewnicza Gminy Dukla oraz kalendarz wydany z okazji 15-lecia Transgranicznej Informacji Turystycznej w Dukli.

II miejsce: Informator Turystyczny Gminy Dukla, Mapa Turystyczno-nazewnicza Gminy Dukla
oraz kalendarz wydany z okazji 15-lecia Transgranicznej Informacji Turystycznej
w Dukli.

III miejsce: Szlaki Rowerowe Gminy Dukla, Mapa Turystyczno-nazewnicza Gminy Dukla
oraz kalendarz wydany z okazji 15-lecia Transgranicznej Informacji Turystycznej
w Dukli.

Mapa Turystyczno-nazewnicza Gminy Dukla oraz kalendarz wydany z okazji 15-lecia Transgranicznej Informacji Turystycznej w Dukli – dla pozostałych 17 Uczestników.

Szczegóły dotyczące konkursu znajdziecie w Regulaminie

Tradycje piwowarskie na ziemiach polskich sięgają najdawniejszych czasów. Piwo było popularnym napojem podawanym w trakcie ważnych uroczystości, co potwierdzają zapisy w najstarszych dokumentach. W „Kronice polskiej” (Cronica Polonorum) Gall Anonim opisuje m.in. biesiadę podczas „postrzyżyn Siemowita”, na której gospodarz uraczył gości hojnie piwem. Z kolei kronika biskupa i kronikarza Thietmara z Merseburga, opisując historię Niemiec i Polski na przełomie IX i X w. wspomina, że król Bolesław Chrobry z powodu swojego zamiłowania do piwa, nazywany był piwoszem (Tragbier). O wysokiej jakości polskiego piwa wspomina Herbord w swoim dziele Herbordi Dialogus de vita Ottonis episcopi babenbergensis. Autor opisując misje chrystianizacyjne, które na początku XII w. biskup Otton odbył na zaproszenie Bolesława III Krzywoustego, m.in. pisze:

„Wina nie mają ani go nie szukają, gdyż zapobiegliwie przyrządzone miodne napoje i piwo przewyższają wina falernijskie”.

 Na wartości smakowe piwa wpływ miało używanie chmielu, którego uprawę i jego suszenie wzmiankuje już w 1255 dokument Henryka III wrocławskiego.

Piwo w Polsce szybko stało się trunkiem popularnym, pitym zarówno przez monarchów jak i przez lud. Według Aleksandra Brucknera:

„Piwa polskie różniły się od niemieckich birów: nie były mocne, były jasne aż do zieloności, lekko musowały”.

 Jan Długosz w swoich Rocznikach, czyli kronikach sławnego Królestwa Polskiego zwraca uwagę na walory polskiego piwa, a przy okazji wymienia surowce używane do jego produkcji:

„Ma jednak kraj Polski napój warzony z pszenicy, chmielu i wody, po polsku piwem zwany; a gdy nic nadeń lepszego do pokrzepienia ciała, jest nie tylko roskoszy mieszkańców, lecz i cudzoziemców wybornym smakiem więcej niż w innych krajach zachwyca”.

Wzrost gospodarczego i społecznego znaczenia piwowarstwa powodował, że miasta czerpały coraz większe zyski z produkcji piwa. Średniowieczni władcy, dostrzegając w piwie źródło pokaźnych dochodów, zaczęli nadawać przywileje na warzenie i wyszynk piwa oraz nakładać stosowne podatki i regulować działalność piwowarską, określając np. warunki otrzymania tytułu mistrza-piwowara. Konstytucja z r. 1565 ustanowiła podatek czopowy za wyszynk piwa po 4 grosze od beczki: piątkowskiego, piotrkowskiego, łęczyckiego, bydgoskiego i przemyskiego, za piwa zaś świdnickie, głogowskie, berneńskie, gdańskie i wrocławskie po 6 groszy. Piwo proszowskie i piotrkowskie uważane było za najlepsze. Uznanie zdobyły też piwa częstochowskie, o których Szymon Starowolski w 1682 pisał, że „nie tylko w Polsce, lecz także w sąsiednich prowincjach Cesarstwa Niemieckiego rozchwytują”.

Mistrz piwowarstwa w piwnicy klasztoru Eduard von Grützner (1892)

Do XVII w. wytwarzano głównie piwo pszeniczne, które następnie zostało wyparte przez jęczmienne. Jak podaje Encyklopedia Staropolska Zygmunta Glogera:

„Atoli w wieku XVII jęczmień wziął górę nad pszenicą. Prawo z r. 1585 przepisuje, aby na 10 korcy jęczmienia dodawano jeszcze 2 czystej pszenicy. Lekarze zalecali chorym piwo krakowskie dwuraźne (dubeltowe), a wielu Polaków przekładało wystałe piwo pszeniczne nad wina hiszpańskie”.

Dalej pisze:

„do Śląska i Brandenburgii wywożono z Wielkopolski piwo grodziskie. Na Mazowszu słynęło tradycyjnie piwo wareckie, tak jak w Litwie: grodzieńskie, kiejdańskie, nieświeskie, balwierzyskie a orszańskie na Białejrusi. Piwa szlacheckie, klasztorne, marcowe i owsiane, lubione i zdrowe, stały się podaniowemi”.

Wyszynk piwa odbywał się w piwiarniach, często mieszczących się w kondygnacjach podziemnych, które od podawanego tam piwa nazywano „piwnicami”.

Mimo ogromnej różnorodności polskich piw, trunek ten zaczynał powoli tracić swoją pozycję. Główne dwa czynniki, jakie się do tego przyczyniły, to znaczący wzrost produkcji i spożycia wódki oraz dynamiczny rozwój niezależnych browarów szlacheckich, produkujących tanie piwo. Browary dworskie, dzięki przywilejom i ulgom na przełomie XVI i XVII w. zaczęły wypierać browary miejskie i wiejskie, choć same nie reprezentowały wysokiego poziomu sztuki browarniczej. Prawo propinacji (z grec. pinein – pić, z łac. propinatio, od propinare – częstować) było uprawnieniem do wyłącznego wyrobu i handlu napojami alkoholowymi przez właściciela dóbr ziemskich w obrębie jego dóbr oraz posiadał przywilej do sprowadzania tych wyrobów z innych miast i czerpania z tego tytułu dochodów. W Polsce propinacja wprowadzona została ustawą sejmową w 1496 r., a rozpowszechniona w XVII wieku.

Takie prawo propinacji posiadał Jerzy August Wandalin Mniszech (1715-1778), marszałek nadworny koronny, kasztelan krakowski, który w XVIII w. był właścicielem dóbr dukielskich i działających tu browarów i gorzelni. Budynek browaru, który w stanie ruiny przetrwał do dziś, usytuowano od wschodniej strony kompleksu pałacowo-parkowego, przy ujściu Dukielki (Dukiełki) do Jasiołki, która miała zapewniać wodę potrzebną do warzenia piwa. Do budowy browaru użyto materiałów pochodzących z rozbiórki oskarpowań fortyfikacji zamkowych. W tym okresie magnacka familia Mniszchów przyczyniła się do zbudowania świetności Dukli. W latach 1764 i 1765 przebudowali wcześniejszą budowlę o charakterze obronnym w otwarte założenie pałacowo-parkowe w stylu francuskim w typie entre cour et jardin. Browar zatem powstał po tym czasie, podawana jest w opracowaniach data 3 ćw. XVIII stulecia. Obiekt jest dobrze widoczny w kształcie wydłużonego prostokąta na mapie topograficznej Galicji, tzw. mapie Miega, sporządzonej w latach 1779 – 1783.

Mapa topograficzna Galicji, tzw. mapa Miega, sporządzona w latach 1779 – 1783.

Ziemiańskie browary najczęściej były wydzierżawiane przedsiębiorcom żydowskim, szczególnie w miastach i miasteczkach, gdzie stanowili nierzadko większość mieszkańców.

Tak też było z browarem Jerzego Mniszcha w Dukli, potwierdzają to trzyletnie kontrakty jakie zawierał „Mocą Instrumentu Komisarskiego…” na arendy browarne i karczmy w latach 1772 do 1778, najpierw z samym Starozakonnym Jakubem Izraelowiczem, a następnie z Izraelowiczem i Heyzlem Herszkowiczem. Takie dzierżawy stanowiły jeden z ważniejszych źródeł dochodu galicyjskiego ziemiaństwa. Ewaryst Andrzej Kuropatnicki, kasztelan bełski, geograf i heraldyk w dziele Geografia albo dokładne opisanie Królestw Galicji i Lodomerii wydanym w 1786 r. pisze o Dukli:

„Miasto dziedziczne hrabiów Ossolińskich, przedtem hrabiów Mniszchów i pałacem nie tak wspaniałym, jak we wszystkie wygody obfitym, ogrodem obszernym, w około murowanym, młynem i browarem i wspaniałością podobnym pałacom…”

Wzmianka o browarze świadczy o jego funkcjonowaniu i produkcji piwa po przejściu Dukli w ręce nowych właścicieli miasta.

Prawie przez cały wiek XIX aż do 1925 r. Dukla była w posiadaniu hrabiów Męcińskich, którzy przyczynili się do rozbudowy browaru. Około poł. XIX w. dobudowane zostało piętro z użyciem cegły. Browar, podobnie jak na mapie Miega, zaznaczony jest na mapie katastralnej z 1851 roku. W tym czasie, a dokładnie w latach 1852- 54 zarządcą browaru był Józef Kossyna, co potwierdza zachowane w zbiorach prywatnych świadectwo służby w Skarbie Hrabstwa Dukli podpisane przez Cezara hr. Męcińskiego, ówczesnego właściciela majątku.

Browar uległ zniszczeniu podczas pożaru jaki wybuchł 22 września 1895 roku. Z zapisów w kronice Dukielskiej Straży Ogniowej wiemy, że pożar był groźny, wielu strażaków odniosło oparzenia, za które wypłacono im po 5 złotych reńskich odszkodowania. Budynek został odbudowany w 1900 roku, lecz podczas I wojny światowej, w 1915 r. znowu spłonął. Po wojnie ponownie go odremontowano i nadal działał. Według informacji zawartej w Skorowidzu Przemysłowo-Handlowym Królestwa Galicji od 1.10.1910 do 30.09.1911 w kraju czynne były 92 browary, w których wyrabiano 1 mln 583 tys. hl piwa, przy czym w samym okresie 1909-1910 działało 98 browarów, w których wyrabiano 1 mln 431 tys. hl. Pomimo, że w ciągu ostatniego roku ubyło w Galicji 6 przedsiębiorstw, to produkcja piwa wykazywała tendencję wzrostową, oznaczało to że pozostałe funkcjonujące browary wytrzymywały konkurencję z browarami pozagalicyjskimi. Do tej grupy zaliczał się dukielski browar Męcińskich dzierżawiony wówczas przez Weinbergera Lezera Mendela. Nic nie wiadomo o wielkości produkcji, ale na pewno była zbliżona do możliwości innych tego typu przedsiębiorstw funkcjonujących w tym regionie, czyli jakieś dwa-trzy może cztery tysiące hektolitrów rocznie. Piwo rozlewano do butelek o pojemności 0,5 litra i większych, tj. 0,7 litra, i rozwożono po okolicznych karczmach.

Dzierżawcy, którymi byli okoliczni przedsiębiorcy, zmieniali się dosyć często, wskazują na to chociażby nazwiska w różnych zestawieniach wytłoczone na zachowanych butelkach: Ehrenreich i Weinberger, Wietchner, Ehrenreich i Horowitz, następnie B.J. Wietchner, B.J. Wietchner i Syn. W różnym stanie zachowania, ale ocalały także butelki z nazwiskiem samego właściciela browaru Adama hr. Męcińskiego (syna Cezara).

Po śmierci Adama Męcińskiego (14.01.1925), nowym właścicielem Dóbr Dukielskich został małoletni Stanisław Tarnowski, pełnomocnictwo sprawowali jego rodzice, Wanda z Zamoyskich Tarnowska i Hieronim Tarnowski. Roman Nidecki, zarządca majętności dukielskiej w listach do hrabiów Tarnowskich wielokrotnie nadmienia o browarze. W listach z lutego i marca 1925 r. zostały m.in. zawarte informacje dotyczące dzierżawy browaru, pisze o poszukiwaniu dzierżawcy w Czechosłowacji, informuje też o rozmowach w tej sprawie z firmą Mendel Weinberger i Izydor Landau w Krakowie (Weinberger był przez 13 lat dzierżawcą browaru w Dukli z Ehrenreichem). Z późniejszych listów dowiadujemy się o staraniach zarządcy u starosty Rappe w Krośnie w sprawie udzielenia konsesyi szynkarskiej, a szczególnie co do piwa ze względu na nasz browar piwny w Dukli, a także że browar miał swoją lodownię, oraz o domku stojącym obok browaru, który przeznaczono na pomieszczenia dla robotników tartaku. Korespondencja pod koniec lat 30-tych była już kierowana do Browaru Stanisława hr. Tarnowskiego.

Browar po II wojnie światowej został częściowo przebudowany i pełnił funkcje mieszkalne, użytkowany był też przez GS, również jakiś czas miał w nim swoją siedzibę klub „Przełęcz Dukla”. W dokumentacji z 1963 r. znajdującej się w Wojewódzkim Urzędzie Zabytków z/s w Przemyślu Delegatura w Krośnie zawarty jest opis techniczny tego obiektu, podana jest powierzchnia 715 m² i kubatura wynosząca 7865 m³. Jako właściciel figuruje Prezydium MRN w Dukli. Podane są też trzy nazwiska jego lokatorów.

W opisie obiektu zaznaczono, że został wzniesiony w XVIII w. i gruntownie przerobiony w XIX w. Dalej czytamy:

Murowany z kamienia łupanego i cegły o ścianach pierwotnie potynkowanych. Nadbudowany z cegły ok. poł. XIX w. Na planie silnie wydłużonego prostokąta, piętrowy. Podpiwniczony; piwnice częściowo wychodzące poza obręb budynku, niedostępne, sklepione kolebkowo. Układ pomieszczeń parteru i piętra jedno i dwutraktowy. W jednym z pomieszczeń parteru sklepienie żaglaste, w pozostałych sufity. Elewacje dłuższe 12 i 13-osiowe o nieregularnym rozłożeniu osi. Kondygnacja piętrowa zaznaczona lekką odsadzką muru. Nad niektórymi oknami I p. zachowane odcinkowe nadokienniki. Dach niski dwuspadowy, kryty blachą i papą.

Znajdziemy też informacje o stanie zachowania budynku, miał lekko zniszczony dach, pomieszczenia piwnic i parteru zdewastowane, mury spękane o opadających całymi połaciami tynkach, wyrwane podłogi, brak sufitów oraz stolarki drzwi i okien.

W latach 60-tych budynek zaczął stopniowo popadać w ruinę, zawalił się dach oraz ściany wewnętrzne. Próby odbudowy browaru pod koniec lat 70-tych zakończyły się niepowodzeniem. W latach 80-tych dukielskie Muzeum czyniło starania o odbudowę tego obiektu. Z tych lat pochodzą opisy techniczne i projektowe wykonane przez PP Pracownie Konserwacji Zabytków Oddział w Rzeszowie pod kątem adaptacji tego obiektu na schronisko młodzieżowe i zaplecze techniczne Muzeum.

Kolejne zabiegi nie zmieniły losów tej budowli i nadal jest w stanie ruiny.

 

autor: Aleksandra Żółkoś

A. Żółkoś, Dukla wpisana w dzieje piwowarstwa, „Dukla.pl/Dukielski Przegląd Samorządowy” 2020, nr 10, s. 8-10.